Wiadomości nr.33-info z życia Wspólnoty i Fundacji

...
...
poniedziałek, 28 lipca 2014
Prawie trzy godziny mi to zajęło, a efekt....zobaczymy. Zmiana umów na telefony komórkowe. Z jednym, już niepotrzebnym numerem nie możemy się rozstać od roku. Żaden wypowiedzenie umowy, pisemne czy telefoniczne nie skutkuje. Jutro zamienię się w lwicę. Bo płacimy cały czas. Na przetwórni nie ma internetu. Modem padł ze starości i teraz czekamy na nowy. Ma być za dwa dni. Zobaczymy. Śmieci nie wywiezione leżą i sobie śmierdzą. Firma wywozowa ma w nazwie "eko" i wszystko jasne. Jak wywiozą śmieci, to muchy stracą stołówkę, a to niezgodne z miłością do zwierząt. Głodzić owady? Też zobaczymy jutro. W razie czego zapakujemy na samochód i wywieziemy na podwórko owej firmy. To skutek ustawy śmieciowej: nie możemy sobie wybrać usługodawcy i jesteśmy na łasce.
Firma, która ma kłaść dach na budowanym przez chłopaków domku miała być miesiąc temu. Część roboty poszła w gwizdek, bo zalewa. Zobaczymy w końcu tygodnia. Mają dotrzeć. Jakimś cudem pan mechanik uzdrowił naszego Fiata Uno. To już zobaczyliśmy. Czekamy na zobaczenie 20-letniego busa już miesiąc. Podłoga co prawda już nie dziurawa, ale wypadła tylna szyba, bo blacha przerdzewiała. Stoi w warsztacie. Czekamy jeszcze na inną ekipę od innego dachu, tym razem na świetlicy. 
Ktoś jest ciągle podłączony na czacie
Ktoś niesie z nami ten bagaż.



Pan Bóg czeka cierpliwie na nas, więc ....nie ma co się obrażać na życie tylko próbować nim żyć. Z Nim. I jak się da-czekanie skracać. Panu Bogu też. W zamkniętych na głucho wiejskich kościołach, w świątyniach w mieście, przed drzwiami których przechodzą codziennie tysiące ludzi Ktoś czeka. W każdej chwili Ktoś stoi obok i pokornie czeka, aż na Niego spojrzymy. I zobaczymy na pewno.

Krzyś, co pojechał na terapię do Eko-szkoły Życia, ma się świetnie. Też czekamy na jego powrót. To wspaniałe miejsce pomagające setkom młodych stanąć na nogi. Pani terapeutka przychodzi regularnie i mam nadzieję, że chłopaki na nią czekają. Ci, co nie czekali, poszli pić. 
A ja dwa dni czekałam na niejakiego Garfielda. Kocisko poszło chyba na panienki. Wrócił. Czyli czekanie może się czasem skończyć dobrze. Arturowi zgadza się stan zwierzątkowa. 3 sztuki z futrem plus rybki. Już chyba muszę myśleć o klonowaniu. Bo jakby któreś zginęło lub odeszło w lepszy byt, to będzie katastrofa. 

Nad-obowiązkowo
Proboszcz odmawia brewiarz w ogrodzie. Nagle zrywa się wiatr i przerzuca kilka kartek do przodu. Proboszcz wzdycha: "Dzięki, Ci, Boże. Sam nigdy bym się nie odważył".
Późnym wieczorem proboszcz wraca na plebanię starym rowerem bez świateł. Pechowo wpada na policjantów.
-Oj, księże proboszczu, naraża ksiądz siebie i innych na niebezpieczeństwo. Bez światła? Nie wie ksiądz, ile to kosztuje? 10EU mandatu!
-Oh-odpowiada ksiądz z lekkim zawstydzeniem-Ale ze mną był dobry Bóg i Anioł Stróż.
-Co?-krzyczy policjant-Trzech na jednym rowerze! Przykro mi, ale to już 30 EU.*

* humor francuski. We Francji księża klepią biedę.
Codziennie w południe pewien młody człowiek zjawiał się przy drzwiach kościoła
i po kilku minutach odchodził.
Nosił kraciastą koszulę i podarte dżinsy, tak jak wszyscy chłopcy w jego wieku.
Miał w ręku papierową torebkę z bułkami na obiad.
Proboszcz, trochę nieufny zapytał go kiedyś, po co tu przychodzi.
Wiadomo, że w obecnych czasach istnieją ludzie, którzy okradają również kościoły.
Przychodzę pomodlić się - odpowiedział chłopak.
Pomodlić się... Jak możesz modlić się tak szybko?
Och... codziennie zjawiam się w tym kościele w południe i mówię tylko:
"Jezu, przyszedł Jim", potem odchodzę.
To maleńka modlitwa, ale jestem pewien, że On słucha.
W kilka dni później, w wyniku wypadku przy pracy,
chłopak został przewieziony do szpitala z bardzo bolesnymi złamaniami.
Umieszczono go w pokoju razem z innymi chorymi.
Jego przybycie zmieniło oddział.
Po kilku dniach, jego pokój stał się miejscem spotkań pacjentów
z tego samego korytarza.
Młodzi i starzy spotykali się przy jego łóżku,
a on miał uśmiech i słowo otuchy dla każdego.
Przyszedł odwiedzić go również proboszcz
i w towarzystwie pielegniarki stanął przy łóżku chłopaka.
Powiedziano mi, że jesteś cały pokiereszowany,
ale że pomimo to wszystkim dodajesz otuchy. Jak to robisz?.
To dzięki Komuś, Kto przychodzi odwiedzić mnie w południe.
Pielęgniarka przerwała mu: Tu nikt nie przychodzi w południe...
O, tak! Przychodzi tu codziennie i stając w drzwiach mówi:
"Jim, to Ja, Jezus"- i odchodzi.
/Bruno Ferrero /

niedziela, 27 lipca 2014
W Jankowicach dzisiaj poranek był zachęcający. Pan bez nogi, co skłonność do alkoholu ma przemożną i brak kończyny nie stanowi żadnej przeszkody w dotarciu do źródełka, wyszedł nocą po alkohol. Konsumpcja widać musiała być w drodze powrotnej, bo znaleziono go rankiem przed naszym domem zalanego nie tylko alkoholem, ale i krwią. Chodzenie na jednej nodze o kulach, po pijanemu, nie jest najlepszym pomysłem. Skończyło się ciężko porozbijaną głową i szpitalem.  Smutek nad marnowanym życiem. 
Sąsiadka przyszła z gorącą prośbą: nic to, że Szamanek zeżarł jej już 5 kur, ale ma tylko jedną prośbę: żeby dzieciom do łóżek nie właził. Burza była i Szaman, warujący u bramy sąsiadów z powodu tamtejszej suczki, wskoczył do domu i do łóżka dziecku. Chłopaki mają więc nowe zajęcie. Wyprowadzają go parę razy dziennie na smyczy, choć to raczej on wyprowadza chłopaków. Jest wielkości cielaka. Tak będzie do jesieni chyba, aż burze znikną z prognoz pogody. 
Ktoś nam podrzucił wczoraj bardzo ładną suczkę-wilczkowatą, młodziutką. Felicjan uradowany, a Hera wściekła, że jej się jakieś babsko-konkurencja na podwórko ładuje. W poniedziałek musi się podrzutkiem zająć stosowna władza gminna. Prowadzimy dom dla bezdomnych ludzi, nie psów. Już w każdym domu mamy po kilka takich prezentów. To jednak, choć miłe, ale kosztuje. 
Na Potrzebnej radość wielka. Nowy telewizor. Ogromny ponoć. Stary się popsuł i chorzy mieli jakiś z odzysku, z malutkim ekranem. Cezary wypatrzył promocję i dzisiaj oficjalne pierwsze odpalenie było. Kaskę dał Nuncjusz jak był w Boże Ciało. Miało pójść na remont, ale ....ci ludzie nie mają nic, więc chociaż telewizję sobie oglądają i rybki w akwarium. Więc trochę urwaliśmy na rozrywkę. Wszystko musi być duże, żeby starzy ludzie cosik widzieli. Akwarium też wielkie. Swoją drogą nie przebijemy Ossolińskich. W Krzyżtoporze ponoć było akwarium w szczycie jednej z wież tak, że oglądało się ryby od dołu. Mieli fantazję nasi przodkowie.
wieża, w której było akwarium
Mam pomysł co do gabinetów dentystycznych. Artur na przykład siedziałby w fotelu dużo chętniej, gdyby na suficie leciała jakaś bajka. Najlepiej Scooby. Dla mężczyzn film wojenny, dla pań- romanse. I dentysta zamienia się w przyjemność. 
Po południu synek bawił w jadalni u chłopaków. Na "spacerku" kupiliśmy 2 koszmarne maski, którymi straszył ukochanego wujka-Adama, geniusza jeśli chodzi o kontakt z Arturem. Sam to świństwo wybrał, rzecz jasna, w kiosku z pamiątkami pod Św.Krzyżem. Tym razem nie chciał żadnego pobożnego gadżetu. Nawet papież go nie nęcił. 
A ja mogłam chwilę w spokoju posiedzieć w ogrodzie, uprzednio zrobiwszy porządek w kwiatkach, które mają to do siebie, że kwitną, jak się je pielęgnuje. Pielęgnujemy zresztą ochoczo wszyscy te kwiatki, trawki i drzewka. 30 min. wakacji. Tylko jakiś szalony dzięcioł walił w drzewo. Przez chwilę nic nie musieć- to czysta radość. Żeby ją odczuć, trzeba przedtem długo musieć. Nie ma nic darmo.

...
a to Zochcin właśnie kliknięcie powiększa zdjęcie


Nad-obowiązkowo
Cóż może być większego? To radość Wielkiejnocy, radość przemienienia wszechświata. A my otrzymujemy radość w komunii z naszymi braćmi, żyjącymi i zmarłymi, w komunii świętych i czułości Matki.
Zatem nic nie może nas napawać lękiem. Poznaliśmy miłość, którą Bóg ma ku nam i jesteśmy bogami.
I wszystko nagle ma sens.
Ty, ty na pewno masz sens.
Ty nie umrzesz.
Ci, których kochasz, nawet jeśli uważasz ich za zmarłych, nie umrą.
To, co jest żywe i piękne, do ostatniego źdźbła trawy, aż do tej ulotnej chwili, w której poczułeś pełnię życia w żyłach, wszystko będzie żywe, na wieki.
Nawet cierpienie, nawet śmierć ma sens, stają się drogą ku życiu.
Wszystko jest już żywe.
Ponieważ Chrystus zmartwychwstał.
Istnieje tutaj miejsce, gdzie nie ma już rozdziału, jest tylko wielka miłość, wielka radość.
Tym miejscem jest Święty Kielich w sercu Kościoła./Patriarcha Athenagoras IV/
kaplica Św.Kielicha w katedrze w Walencji/XV w/

wg.tradycji tego kielicha używał
Pan Jezus w czasie Ostatniej Wieczerzy
datowany jest na I w


Komentarze

modlimy się za..o...

modlimy się za..o...
kliknij na obrazek i wpisz intencję

pop-brewiarz-słuchaj

pop-brewiarz-słuchaj
najpiękniejsze modlitwy-klik i już

Biblioteka

o mnie

o mnie
Jestem siostrą w Katolickiej Wspólnocie Chleb Życia. Żyję razem z moimi siostrami i braćmi, którym po ludzku się nie powiodło. A przede wszystkim staram się żyć z Chrystusem. Co z tego wynika? Zapraszam - zobacz....

szukaj

Ładowanie...

prośba

Reklamy i linki do innych blogów proszę konsultować ze mną.

napisz do mnie

opinie wyrażone w postach są moimi prywatnymi poglądami.. Technologia Blogger.

wyślij mailem

translate-przetłumacz

zajrzało tu osób.....

my na facebooku

pod ręką

  • Czytania na czwartek, 31 lipca 2014 - Wspomnienie św. Ignacego z Loyoli (Jr 18,1-6) Słowo, które Pan oznajmił Jeremiaszowi: Wstań i zejdź do domu garncarza; tam usłyszysz moje słowa. Zstąpiłe...
  • kocham stare piosenki - Nie przerażajcie się ponurością piosenki. Musiałam ją wkleić bo bez niej nie będzie można zrozumieć, o czym piszę. (Jeszcze bardziej). Żeby nie było- pyt...
  • luzik - Krótko Przychodzi Grześ z moim ulubionym kubkiem w kubku dziura ! podaje i mówi mama, kofam cie No facet! Zbroi i wie, jak podejść kobietę! U Rzecznika Pr...
  • TRZEBA IŚĆ - Czwartek 31 lipca 2014 Od początku ludzkości możliwość spotkania i poznania Boga wiązała się z drogą. Trzeba iść, aby Go spotkać. Rozumiał to Abraham, wych...
  • Zamiast pożegnania - Na kolejnym blogu się okazało, że piszę tak, iż nie da się mnie zrozumieć – mnie się wydaje, że piszę jasno i prosto, a okazuje się, że tylko mi się tak wy...
  • Czy to skutki promieniowania słonecznego? - Uczyłem kiedyś zasad udzielania pierwszej pomocy. W programie zajęć, obok przeróżnych przypadków omawialiśmy skutki oparzeń, w tym słonecznych z poszerzeni...

Czas na Biblię

Obserwatorzy